Ogłoszenia Duszpasterskie
Historia wskrzeszenia Łazarza to historia, w której choroba i śmierć człowieka nie są ostatnim słowem Boga ani końcem ludzkiej historii. W Bogu są raczej początkiem, ponieważ On – Pan życia – patrzy dalej niż człowiek i przypomina, że jest zawsze obecny w naszym życiu oraz działa także w najtrudniejszych wydarzeniach. Tylko Bóg może przemienić najciemniejsze momenty w miejsce, gdzie rodzi się światło. Nawet jeśli po ludzku wszystko wydaje się już całkowicie stracone, On może wszystko odnowić i przywrócić do życia.
Otwarcie się na Boże światło pomoże nam lepiej zobaczyć, czym Bóg nas obdarował, co dla nas zaplanował i jaką drogę dzisiaj nam proponuje. Z pewnością jest to ta jedyna droga, na której możemy znaleźć prawdziwe dobro i szczęście na ziemi, i dojść tą drogą do pełnego szczęścia w wieczności. Bo największym cudem dzisiejszej Ewangelii nie jest tylko uzdrowienie oczu. Największym cudem jest to, że człowiek spotkał Jezusa i uwierzył.
A właśnie do tego prowadzi cały Wielki Post.
W dzisiejszej Ewangelii usłyszeliśmy, że Samarytanka na swej drodze spotkała Jezusa, który, zmęczony wędrówką, usiadł przy studni Jakuba. Nie zważając na uprzedzenia swoich czasów, Jezus rozpoczął rozmowę z kobietą i poprosił ją, by dała Mu pić. Jezus wzbudził w niej pragnienie Boga, który daje życie wieczne. Dziękujmy za łaskę wiary i podtrzymujmy w sobie ogień Bożej miłości. Prośmy jednocześnie, abyśmy umieli pielęgnować ten dar i, prowadzeni przez Ducha Świętego, dochowali wierności przyrzeczeniom chrzcielnym.